Wiele emocji wzbudza ostatnio reforma edukacji. Proponowana jest gruntowna przebudowa struktury szkolnictwa, programów, a także finansowania oświaty. Często słychać dyskusje na temat bonu edukacyjnego, który ma tylu zwolenników, co prze

Interpelacja w sprawie praktycznego funkcjonowania bonu edukacyjnego w środowiskach wiejskich

   Wiele emocji wzbudza ostatnio reforma edukacji. Proponowana jest gruntowna przebudowa struktury szkolnictwa, programów, a także finansowania oświaty. Często słychać dyskusje na temat bonu edukacyjnego, który ma tylu zwolenników, co przeciwników.    Dziwią nas te dyskusje, ponieważ Departament Ekonomiki i Edukacji MEN, za pośrednictwem sejmowego Biura Studiów i Ekspertyz, poinformował nas, że prace są w początkowej fazie i nie ma jasności nawet co do fundamentalnych pojęć i mechanizmów. Opierając jednak swoje wiadomości na szeregu doniesień prasowych, można przypuszczać, że w praktyce środki finansowe przeznaczone na kształcenie zostaną przekazane tej szkole, którą uczeń wybierze.    Nasuwa się jednak szereg wątpliwości dotyczących praktycznego finansowania bonu edukacyjnego w małych miasteczkach i wioskach. Z badań wynika, że kształcenie ucznia w bardzo małej szkole na wsi kosztuje trzy razy więcej niż ucznia w przedmiotowej szkole miejskiej (w 1997 r. rozpiętość kosztów wynosiła od 110 do 350 zł).    W jaki sposób Ministerstwo Edukacji Narodowej zamierza rozwiązać problem wysokości bonu edukacyjnego dla dzieci z terenów wiejskich?    Jak będzie wyglądała konstrukcja ewentualnego algorytmu?    Czy w ogóle jest sens wprowadzania tej formy finansowania szkół w środowiskach wiejskich?    Posłanki Agnieszka Pasternak    i Katarzyna Maria Piekarska    Warszawa, dnia 22 czerwca 1998 r.





Gdy kontrahent nie mówi po polsku Szkolenia w poprawie jakości firmy Czym jest Radosna Szkoła? radosna szkoła Brak miejsc obozy narciarskie Usg 3D Warszawa paraprotex Budowa domu jednorodzinnego z problemami Telewizja TVN Moose polska wybory parlamentarne w polsce w 200Telewizja przemysłowapsycholog