Interpelacja w sprawie niekorzystnych zjawisk związanych z uwarunkowaniami środowiskowymi dotyczącymi instalacji radiokomunikacyjnych oraz działań podejmowanych przez organy ochrony środowiska i ochrony zdrowia celem ich wyeliminowania
Szanowny Panie Ministrze! Na podstawie art. 191 ust. 1 oraz art. 192 Regulaminu Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej zwracam się z interpelacją dotyczącą niekorzystnych zjawisk wynikających z zaliczenia instalacji radiokomunikacyjnych do przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko, na podstawie rozporządzenia Rady Ministrów w sprawie określenia rodzajów przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko oraz szczegółowych uwarunkowań związanych z kwalifikowaniem przedsięwzięcia do sporządzenia raportu o oddziaływaniu na środowisko (Dz.U. 2004 r. Nr 257, poz. 2573, z późn. zm.). Zgodnie z art. 7 ustawy o Radzie Ministrów (Dz.U. 2003 r. Nr 24, poz. 199, z późn. zm.), członek Rady Ministrów jest obowiązany do inicjowania i opracowywania, w zakresie swojego działania, polityki Rządu, przedkładania inicjatyw i odpowiednich projektów aktów normatywnych na posiedzenia Rady Ministrów. Sprawy związane z oddziaływaniem pól elektromagnetycznych na środowisko, przez co rozumie się również oddziaływanie na zdrowie ludzi, zgodnie z art. 28 i 33 ustawy o działach administracji rządowej (tekst jedn. Dz.U. z 2003 r. Nr 159, poz. 1548 ze zm.), należą do zakresu działania Ministra, co uzasadnia właściwość skierowania niniejszej interpelacji do Pana Ministra. I. Stan faktyczny i prawny. W Strategii Regulacyjnej dla rynku telekomunikacyjnego podstawowymi celami są m.in. kilkukrotne zwiększenie penetracji i liczby Polaków korzystających z szerokopasmowego dostępu do Internetu oraz zwiększenie do 90% penetracji telefonii komórkowej i wprowadzenie nowoczesnych usług, w szczególności w standardzie UMTS. Cele te są realizowane poprzez publiczne sieci telekomunikacyjne oparte na dostępie radiowym. Jednakże budowa i rozbudowa takich sieci w praktyce napotyka na bardzo poważne utrudnienia. Większość barier w tym zakresie wynika z faktu zaliczenia instalacji radiokomunikacyjnych, których moc EIRP wynosi co najmniej 15 W, do ˝przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko˝. W praktyce bowiem parametr ten, z nielicznymi wyjątkami, przekraczają wszystkie anteny i ich zespoły pełniące funkcję punktów dostępowych sieci, w tym nawet te, które tworzą komórki sieci o najmniejszym obszarze (tzw. pikokomórki). Skutkiem takiej kwalifikacji są m.in.: a) ustanawiane w miejscowych planach zagospodarowania przestrzennego zakazy lokalizowania takich instalacji (np. w mpzp dla Gliwic), co w praktyce uniemożliwia budowę na tych obszarach sieci telefonii komórkowej oraz sieci radiowego dostępu do Internetu, przy czym zakazu tego nie uchyla nawet wykazanie, że dana instalacja nie oddziaływuje negatywnie na środowisko, w tym na zdrowie ludzi; b) ustawowy zakaz lokalizowania takich instalacji w strefie ˝A˝ uzdrowiska oraz obszaru ochrony uzdrowiskowej (np. Sopot), a także w odległości 500 m od tej strefy, co w praktyce uniemożliwia budowę na tych obszarach sieci telefonii komórkowej oraz sieci radiowego dostępu do Internetu, przy czym zakazu tego nie uchyla nawet wykazanie, że dana instalacja nie oddziaływuje negatywnie na środowisko, w tym na zdrowie ludzi; c) konieczność prowadzenia dla każdej takiej instalacji odrębnego postępowania administracyjnego oraz uzyskanie odrębnej decyzji w sprawie uwarunkowań środowiskowych zgody na realizację instalacji; d) możliwość w zasadzie nieograniczonego udziału w każdym takim postępowaniu wszelkich organizacji ekologicznych, w tym niestety także tych, które nie wykazują należytego profesjonalizmu; e) konieczność przygotowywania przez przedsiębiorcę dla każdej instalacji odrębnego raportu oddziaływania na środowisko (koszt raporty to ok. 1500-2000 zł), który ma ograniczoną przydatność ze względu na to, że nie musi być sporządzony przez specjalistę; f) możliwość nałożenia przez organ administracji budowlanej obowiązku uzyskania pozwolenia na budowę dla takiej instalacji, choćby nie przekraczała ona 3 m wysokości (dla innych urządzeń niż instalacje radiokomunikacyjne organ nie ma takiej możliwości). W tym miejscu wskazać należy, że celem wprowadzenia do systemu prawnego postępowania w sprawie uwarunkowań środowiskowych było zapewnienie szczególnej kontroli państwa i społeczeństwa w przypadku zamiaru realizacji najgroźniejszych dla środowiska przedsięwzięć. W tym kontekście wybór 15 W EIRP na kryterium kwalifikacyjne może budzić wątpliwości i wydaje się podejściem nadmiernie restrykcyjnym, skoro powoduje zaliczenie wszystkich instalacji radiokomunikacyjnych wchodzących w skład sieci telekomunikacyjnej do przedsięwzięć potencjalnie najgroźniejszych dla środowiska. Przeczy temu choćby powszechne stosowanie tych instalacji na całym świecie. Zauważyć również trzeba, że wprowadzenie takiego postępowania stanowiło implementację dyrektywy 85/337/EWG (zmienionej dyrektywą 2003/35/WE) oraz wykonanie zobowiązań wynikających z Konwencji z Aarhus (Dz.U. 2003/78/706), a w załączonych do tych aktów katalogach przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko w ogóle nie wymienia się instalacji radiokomunikacyjnych. Dla oceny aktualnego stanu istotne jest także to, że w ostatnim czasie Prezes URTiP (Prezes UKE) dokonał rozdysponowania znacznych zasobów częstotliwości (liczba zakończonych i prowadzonych przetargów przekracza trzysta), a w decyzjach o rezerwacji częstotliwości przeważnie nakładany jest na przedsiębiorcę obowiązek określonego pokrycia obszaru w określonym terminie. Wykonanie tego obowiązku nie może być utrudniane przez nieuzasadnione bariery prawne. Wskazane powyżej czynniki powodują, że przez postępowanie w sprawie uwarunkowań środowiskowych musi zostać przeprowadzona ogromna ilość instalacji radiokomunikacyjnych (w niektórych miastach jest to nawet od kilkudziesięciu do kilkuset wniosków miesięcznie) i już teraz pojedyncze postępowanie trwa średnio od 6 do 8 miesięcy, a w razie uczestniczenia w nim organizacji ekologicznych wielokrotnie dłużej. Ponadto, ze względu na standardowy charakter tych instalacji, co do zasady wydawane są pozytywne decyzje o uwarunkowaniach środowiskowych, w których nie ustanawia się żadnych dodatkowych obowiązków ponad te, które wynikają już z bezwzględnie obowiązujących przepisów prawa. Dla omawianego zagadnienia bardzo ważne jest również to, że niezależnie od decyzji w sprawie uwarunkowań środowiskowych obowiązujące przepisy prawa określają szczegółowo dopuszczalne poziomy pól elektromagnetycznych w środowisku, a także nakładają na podmioty eksploatujące instalacje obowiązki dokonywania pomiarów. Chodzi tu w szczególności o rozporządzenie Ministra środowiska w sprawie dopuszczalnych poziomów pól elektromagnetycznych w środowisku oraz sposobów sprawdzania dotrzymania tych poziomów (Dz.U. 2003/192/1883), rozporządzenie Ministra Pracy i Polityki Społecznej w sprawie najwyższych dopuszczalnych stężeń i natężeń czynników szkodliwych dla zdrowia w środowisku pracy (Dz.U. 2002/217/1833, z późn. zm.) oraz rozporządzenie Ministra Zdrowia w sprawie badań i pomiarów czynników szkodliwych dla zdrowia w środowisku pracy (Dz.U. 2005/73/645). Przepisy powyższe ustanawiają standard ochrony dalej idący, niż określają to rekomendacje wspólnotowe (np. najważniejszy parametr ˝gęstość mocy˝ jest jednym z najniższych w państwach UE i jest sto razy niższy niż wskazany w Rekomendacji Rady UE, OJ No. L 199/59). Co więcej, prowadzenie kontroli przestrzegania tych przepisów należy do podstawowych zadań Państwowej Inspekcji Ochrony środowiska. Praktyka pokazuje, że zdecydowana większość instalacji radiokomunikacyjnych zaliczonych formalnie poprzez kryterium 15 W EIRP do przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko to instalacje, z których emisja nie powoduje przekroczenia dopuszczalnych standardów ochronnych, a więc powinny to być z założenia instalacje ˝bezpieczne˝ dla środowiska i zdrowia ludzi. Stan taki sugeruje, że parametr 15 W EIRP nie jest optymalnym kryterium, które powinno decydować o tym, czy dana instalacja może znacząco oddziaływać na środowisko. Zapewnienie odpowiedniej ochrony przed polami elektromagnetycznymi jest sprawą bardzo ważną, zarówno dla państwa, jak i społeczeństwa. Jednakże prowadzenie wielu tysięcy postępowań administracyjnych, generujących dla administracji i inwestorów znaczne koszty oraz opóźniających realizację podstawowych celów Strategii Regulacyjnej dla rynku telekomunikacyjnego, skłania do ponownego przemyślenia kwestii zaliczenia instalacji radiokomunikacyjnych do przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko, a w szczególności doboru kryterium, które powinno decydować o takiej kwalifikacji. II. Zapytania. W powyższym stanie rzeczy nasuwają się następujące pytania: 1) Czy, przy zachowaniu niezbędnej ochrony przed oddziaływaniem pól elektromagnetycznych, uzasadnione jest dokonanie zmiany kryterium 15 W EIRP w celu ograniczenia zakresu instalacji radiokomunikacyjnych kwalifikowanych jako przedsięwzięcia mogące znacząco oddziaływać na środowisko, w szczególności czy formalne kryterium 15 W EIRP można zastąpić kryterium merytorycznym, które w bardziej optymalny sposób wiązałoby przedsięwzięcia mogące znacząco oddziaływać na środowisko z tymi instalacjami radiokomunikacyjnymi, które mogą powodować przekroczenie dopuszczalnych przepisami prawa norm, standardów czy poziomów pól elektromagnetycznych? Czy i jakie działania zostały dotychczas podjęte lub są planowane w tym zakresie? 2) Czy i jakie działania zostały dotychczas podjęte lub są planowane, by rozwiązać problem przewlekłości postępowań w sprawie uwarunkowań środowiskowych zgody na realizację przedsięwzięcia? 3) Jakie względy ochrony środowiska lub ochrony zdrowia przemawiają za ustanowieniem bezwzględnego, ustawowego zakazu lokalizacji instalacji radiokomunikacyjnych na obszarach strefy ˝A˝ i ˝B˝ uzdrowisk, przy jednoczesnym dopuszczeniu dalszego eksploatowania instalacji już tam zlokalizowanych (rozwiązanie takie zakłóca konkurencję i stwarza dodatkową barierę prawną dla podmiotów, które wchodzą na rynek)? Czy dla realizacji założonych celów nie było wystarczające dotychczasowe rozwiązanie, zgodnie z którym zakaz mógł być ustanowiony przez organy gminy w statucie uzdrowiska lub w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego, a każda decyzja o warunkach zabudowy dla inwestycji na obszarze uzdrowiska wymagała uzgodnienia z Ministrem Zdrowia, co pozwalało na elastyczne dostosowanie zakazu do indywidualnej sytuacji konkretnego uzdrowiska? Z poważaniem Poseł Antoni Mężydło Warszawa, dnia 9 czerwca 2006 r.
- Interpelacja w sprawie odmowy wszczynania postępowań karnych dotyczących przestępstw popełnionych przez przedstawicieli banków na szkodę klientów na przykładzie banków krakowskich i Banku Staropolskiego SA
- Interpelacja w sprawie likwidacji laboratoriów w miastach powiatowych woj. podlaskiego
- Interpelacja w sprawie opinii wiceministra finansów Wiesława Ciesielskiego dotyczącej raportu o wydatkach sfinansowanych przez Agencję Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa z programu SAPARD za 2003 r.
- Odpowiedź na interpelację w sprawie możliwości wprowadzenia stawki zerowej podatku VAT na usługi lecznictwa uzdrowiskowego świadczone przez sanatoria i szpitale
- Interpelacja w sprawie sytuacji finansowej domów pomocy społecznej na przykładzie Domu Pomocy Społecznej w Matczynie w woj. lubelskim